Pokazywanie postów oznaczonych etykietą operetta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą operetta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Życie, perwersji ma smak.




Aktualizacja















Korzystając ze słonecznej aury, wyrwałam z czeluści pokoju, jedną z moich ślicznych jak marzenie ulubienic MH - Operettę.
Ożywiając w pamięci zarysy/ cienie/ wspomnienia dawnych sesji i na nowo wzniecając wilczy głód/ ochotę na kolejne sesje... postawiłam jednak..  na subtelne zdjęcia wśród uroczych bratków.









I znów wygrana książka na fb! (Kino na obcasach) klik
Tym razem Octave Mirbeau Dziennik panny służącej
Jako iż, jest to jedna z moich wymarzonych i wyśnionych książek, to i wygrana cieszy podwójnie :D

Ktoś chyba miał na nią chrapkę a właściwie to na zawartość przesyłki, gdyż koperta była podarta, ale na szczęście sama książka nie ucierpiała, żadnych pognieceń nie stwierdziłam.. i kolejna wzbogaciła moją biblioteczkę.
W sumie to, w tym roku co i jedna przesyłka która do mnie trafia - jest naruszona, ale zawartość.. nigdy nie uszkodzona.
Otulona ciszą, wracam do niewymownej słodyczy chwil.i, kiedy to oddaję się czytaniu.








Aktualizacja





>^.^<

poniedziałek, 9 marca 2015

(♪x2) W objęciach życia..




Aktualizacja
Wróciłam. Zostawić wpis wyjaśniający moją długą nieobecność, która jeszcze jakiś czas potrwa.
Przez ostatni miesiąc byłam chora (szczegółów oszczędzę).
Wcześniej, co  się działo wcześniej. . ., nie pamiętam. A może nie chcę pamiętać. Nie ważne.
Na szczęście wychodzę z tego, powoli.
Czas swój obecnie pożytkuję w sposób, dla siebie nieoczywisty. Z punktu własnego widzenia. Hmm..
 Nie tylko własnego.













Na nogi postawiła mnie muzyka, wsparcie bliskich i książka, no może bez przesady, przypomniała tylko.. i upewniła,  o moich własnych, anormatywnych obsesjach, iż się ich nie wyzbyłam ;P (czyt. namiętnościach administrujących moją osobą.. (p)oddaję im się, z czystą rozkoszą i upajam tym, co we mnie budzą).

Nie mogę.
Nie chcę.
I nie zamierzam. ;P








Do kiedyś.




 To co komuś dajesz, na zawsze jest twoje, to co zatrzymujesz - jest stracone.


sobota, 7 lutego 2015

(♪)Smutek panny młodej.. Operetta - sesja



Operetta (Freaky Fusion) -  stylizacja ślubnopodobna'.
Koronkowe bluzko-body z kołnierzykiem, wersja retro/vintage.
Dwu-woalowy welon >^.^< pożyczony od, blondwłosej barbie.
Planowałam coś bardziej dopasowanego, może następnym razem..
Buty z oryginalnego zestawu MH FF.
 Rekwizyty:
Skrzypce ze smyczkiem, wieszak z sukienką, różane wianki z ozdobnymi tasiemkami, toaletka,notebook, telefon,kwiaty,łóżko, miś, pistolet.
.....
.......
..........

Sesja zainspirowana osobą Charlene Grimaldi.

....
........






"Nie wiadomo, na czym polega ten fenomen, i choć wielu próbowało, nikomu nie udało się stworzyć pełnego opisu zjawiska. Jak to się dzieje, że w jednej chwili człowiek ma wolne serce, a sekundę później ktoś wbija w nie hak i od tej pory, czasem nawet przez całe życie, trzyma go na uwięzi? Można się szarpać i bronić, ale osiągnie się tylko tyle, że będzie mocniej bolało, a hak wbije się głębiej."
~ Krystyna Mirek

“Wraca się jedynie do tych, których się kocha. Nie wraca się tam, gdzie jest się tylko kochanym. Wraca się wyłącznie do tych, których się kocha. Albo nie wraca się nigdzie i do nikogo".
Leopold Tyrmand 


środa, 26 listopada 2014

- My Scene - Kennedy - Roller Girls - 2007 -



Jeszcze trochę spamu zdjęciami Kennedy (i nie tylko).
Hmm, nie mam w zwyczaju zamieniać jednej miłości na drugą (Operettę na Kennedy), ale Opi nigdy nią tak naprawdę nie była..
Ot, taka sobie fascynacja.
Najważniejsza teraz jest dla mnie przygoda z My Scene, którą zaczynam od wydanej w 2007 roku Kennedy z serii Roller Girls. (Spełnione marzenie) ^ ^
Najmniej podoba mi się Nolee, choć szukam jakiejś ponętnej brunetki MS, do czego? i po co?
Jak już będę ją miała to się okaże.. ^ ^