xAktualizacjax
" Jeśli coś było na tyle ważne, że nie możesz o tym zapomnieć, wiedz że to musi do ciebie wrócić.
" Jeśli coś było na tyle ważne, że nie możesz o tym zapomnieć, wiedz że to musi do ciebie wrócić.
Może w innej osobie, innym miejscu, czasie..
Ale wróci " / . / . /
>^.^<
Amy Cameron - "Zew górzystej krainy"
Cudowna powieść, w bardzo moim klimacie..
Towarzyszyła mi ostatnio przez kilka dni i . . nocy, kiedy to wlewając w gardełko ogromne ilości czekoladowej cappuccino oddawałam się jej całkowicie.. i przy okazji.. rozgrzewając gorącą filiżanką, moje zmarznięte dłonie..
Najbardziej zapadające w pamięć momenty, to te z córką Niall'a i jego pierwszej żony Caitlin.
Dziewczynka - Isobel, jest uczennicą Lili Campbell, i gdy dowiaduje się, że ojciec zamierza ją poślubić, odsuwa się od niej,
nie chce by Lili ją opuściła - tak jak niegdyś, w tragiczny sposób matka.
Czasem ktoś zaistnieje w czyimś samotnym życiu, a potem nagle je opuszcza.. tym mocniej potęguje się wrażenie samotności.. i wtedy nawet szczur mieszkający w ścianie(zimą), albo pająk który rozpostarł swą sieć gdzieś na oknie(latem), wydają się być bliskimi istotami, towarzyszami w niedoli.
Można się oswoić z uczuciem opuszczenia w jakimś stopniu, każdego dnia, wciąż od nowa.
Czasem ktoś zaistnieje w czyimś samotnym życiu, a potem nagle je opuszcza.. tym mocniej potęguje się wrażenie samotności.. i wtedy nawet szczur mieszkający w ścianie(zimą), albo pająk który rozpostarł swą sieć gdzieś na oknie(latem), wydają się być bliskimi istotami, towarzyszami w niedoli.
Można się oswoić z uczuciem opuszczenia w jakimś stopniu, każdego dnia, wciąż od nowa.
Postać Niall'a wyjątkowo, nie przypadła mi do gustu..
Lili była jego szansą, aby naprawić błędy przeszłości, powracające we wspomnieniach i porównaniach do Caitlin.
Polecam
Frances Hodgson Burnett - Mała Księżniczka
Uzupełniając biblioteczkę, sięgnęłam po jedną z moich ulubionych w dzieciństwie..
Będąc małą dziewczynką, byłam nią oczarowana, obudziła moją wyobraźnię i siłę wrażliwości/empatii..
Będąc małą dziewczynką, byłam nią oczarowana, obudziła moją wyobraźnię i siłę wrażliwości/empatii..
Wygrana książki w konkursie fotograficznym >k l i k< ! Przeglądu czytelniczego.
Miałam już nie brać udziałów w żadnych konkursach, ale jeśli chodzi o książki.. w których chowam się przed światem.., to pokusa jest silniejsza.. A jakaż radość :D
Dotarła do mnie, po tygodniu, od ogłoszenia wyników, mimo iż w całej tej euforii i niedowierzaniu wygraną, popełniłam drobny błąd w adresie, gubiąc jedną literę w nazwie ulicy mego zamieszkania..
Nowa, śliczna, wymarzona i moja! Niebywałe szczęście..
>^.^<