środa, 1 lipca 2015

(♪)Dexter Charming 2014 EAH i nie tylko..



- Dexter Charming.

Długo rozmyślałam nad tym, który model Ever After High, powinien być moim pierwszym :P
Początkowo stawiałam na Raven, ale z czasem i w sumie całkiem nieoczekiwanie zauroczył mnie książę, więc to on przeciera szlaki pierwszeństwa, serii z której się wywodzi..

  Co do  modelu Dextera.. jest on moim pierwszym facetem, jeśli chodzi o lalkowych przedstawicieli, żadnych Kenów i jemu podobnych męskich osobników, nigdy nie miałam, choć koleżanki mogły poszczycić się takowymi, mnie jakoś nie zachwycali, ani nadzwyczajnie mnie do nich nic nie przyciągało. .

Wcześniej chwilowo interesował mnie Jackson Jekyll z MH, ale Dexter, i ta jego urocza elegancja.. (choć co nieco bym zmieniła..spodnie w pierwszej kolejności).


















Nie opuścisz mnie ? 

Zawsze będę przy Tobie..

Och








 Będę Ci przynosił kosze słodkich poziomek, zabiorę Cię i pokażę zorzę polarną, deszcz lirydów i rój perseidów.





Czerwiec miesiącem wygranej tu > KLIK
Brittainy C. Cherry - "Kochając pana Danielsa" 
Callypsso FmH 

Frenetyczne pagnienia/Ojciec który zrejterował../ Siostrzana więź

Czyta się ją szybko, za szybko.. jak ja tego nie lubię.., historia w niej nakreślona.. rozdrapuje rany,  chwyta za gardło, dźga po emocjach jak nóż, próbuje obudzić to - co dawno w zapomnieniu utulone.
 W niektórych etapach czytanie cholernie boli, wychodzą na wierzch głęboko skrywane traumy.. które dotąd były zepchnięte gdzieś w zakamarki umysłu,  mimo to.. mój nabyty przez lata masochizm nie pozwala oderwać się od lektury..
Spokojnie, są też chwile pełne rozsądku, piękna oraz magii, magii życia, czyli tego co spotyka mnie przez ostanie miesiące, tak, te dobre, diamentowe momenty.. - mogę, do tego przyrównać.
Takimi właśnie.. opowieściami, pragnę się delektować jak najdłużej i jak najczęściej.
Będę do niej wracała.







Jako iż, lipiec jest miesiącem poznania przeze mnie w sieci pewnej cudownej osoby, to   tu >Przyjaźń w sieci< przypominam o tym. Pragnę nadmienić iż, co nieco zostało zaktualizowane. 










9 komentarzy:

  1. Tym razem nie o lalkach, chociaż świetne im zrobiłaś zdjęcia:) Zaintrygowała mnie książka o której napisałaś, poszukałam w sieci recenzji i jeszcze bardziej się zaintrygowałam!:) Chociaż jestem fanka kryminałów, thrillerów i ogólnie literatury sensacyjnej, od jakiegoś czasu odczuwam potrzebę czytania i oglądania melodramatów i romansów, ale nie jakichś mdłych historyjek tylko naprawdę dobrej literatury. Gdybyś zechciała podesłać mi kilka tytułów książek o podobnej tematyce, które Cię zachwyciły, będę bardzo wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Dziękuję za komentarz na blogu.
      Melodramatów mam niewiele, ale od czasu do czasu zdarzą się jakieś perełki.
      Zaczynając od ulubionej "Damy Kameliowej" A. Dumasa, poprzez " Kusiciela" A.J. Gabryela.

      W biblioteczce przewaga, poradników kulinarnych, psychologicznych, ogrodniczych, malarskich, słowników itd. >^.^<

      Książki które mnie zachwyciły w tym roku .., są ale w zupełnie innym stopniu niż "Kochając pana Danielsa"

      Na drugim miejscu (u mnie) po wyżej wymienionej jest "Zew górzystej krainy" Amy Cameron, książka jest bardziej oszczędna w wyzwalaniu emocji (przynajmniej moich), ale rekompensuje to świetnie opisanymi postaciami i fabułą. Zapada w pamięć. Z pewnością i do niej niejednokrotnie jeszcze powrócę.

      Zaintrygowała mnie Anita Sherve i jej "Skradziony czas" opowieść umiejscowiona w Belgii, rozgrywająca się podczas drugiej wojny światowej. Zakończenie w tej jak i w książce Amy Cameron, wprawiło mnie w zdumienie, choć nie zdziwiło.
      W jednej z nich, nawet bardzo pozytywnie.

      Najbardziej zaskoczył mnie "Dom tęsknot" Piotra Adamczyka, gdyż po recenzjach i wielu opiniach, spodziewałam się zupełnie czegoś innego, ale się nie zawiodłam i jeśli jej nie czytałaś to bardzo polecam.





      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź i podpowiedzi:) O książce Adamczyka słyszałam tylko, ale same dobre rzeczy i po Twojej rekomendacji chyba już czas wreszcie po nią sięgnąć:) Ale to dopiero po panu Danielsie:) Pozostałe zapisuję sobie jako warte, aby się im przyjrzeć:)

      Usuń
  2. Nie ma za co >^.^< Miło, że mogłam pomóc. Dziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ha, Księciunio ma dłonie idealne do pomykania po klawiaturze!
    taki kosz aromatycznych a słodkich poziomek też bym chciała,
    nawet i bez Księciunia w zestawie ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. I love your blog, it's amazing!
    I'm following you on gfc, hope you'll follow back so we can keep in touch ♥ xx, Veni

    Style with Veni | Fashion Blog

    OdpowiedzUsuń

Wyraź swoją negację/ opinię/ frustrację ^_^